Jak powstała Pola: pytania położnej, notatki i tablica
Położna pytała o karmienia i pieluchy. My próbowaliśmy odtworzyć dzień z pamięci, telefonu i tablicy. Z tego doświadczenia powstała Pola.
Po porodzie zapisywaliśmy karmienia i pieluchy w telefonie. Mieliśmy też tablicę. Szybko jednak zapominaliśmy, żeby uzupełniać ją na bieżąco. Kiedy położna pytała o ostatnie karmienia i liczbę pieluch, trudno było odtworzyć cały dzień.
To był punkt wyjścia do Poli.
Co pytała położna
Kiedy dziecko ostatnio jadło? Jak często je karmimy? Ile wypiło z butelki? Ile było mokrych, a ile zabrudzonych pieluch?
Znaliśmy odpowiedzi na część pytań. Pozostałe trzeba było odszukać w notatkach albo przypomnieć sobie wspólnie. Tablica pomagała, dopóki pamiętaliśmy o dopisywaniu kolejnych rzeczy. Kiedy brakowało wpisu, znowu zostawała pamięć.
W Polsce zakres opieki położnej nad noworodkiem opisuje serwis Pacjent.gov.pl. Organizacja opieki w innych krajach może być inna. Tutaj opisujemy nasze doświadczenie, z którego wziął się pomysł na aplikację.
Jak przenieśliśmy zapisy do aplikacji
Chcieliśmy szybko dodać wpis i później znaleźć go wśród pozostałych zdarzeń z tego dnia. Tak powstał dziennik karmień, snu, pieluch i obserwacji dotyczących zdrowia dziecka.
W Poli wpisy trafiają do wspólnej historii. Można sprawdzić godzinę karmienia, ilość mleka podanego z butelki czy rodzaj zmienionej pieluchy. To szczegóły, które łatwo pomylić, gdy kilka kolejnych dni wygląda podobnie.

Pola nie uzupełni dziennika za rodzica. Wpis nadal trzeba dodać. Zależało nam więc na tym, żeby ta czynność zajmowała mało czasu, a wcześniejsze zapisy dało się szybko odnaleźć.
Gdy opiekę przejmuje druga osoba
Przy wspólnej opiece dobrze mieć dostęp do tych samych zapisów. W Pola Plus można zaprosić drugiego opiekuna do dziennika i określić jego uprawnienia. Przy wpisach widać autora. Po synchronizacji obie osoby korzystają z tej samej historii w zakresie przyznanego dostępu.
Wersja Plus pozwala też przygotować raport PDF przed konsultacją. Zestawienie może pomóc opowiedzieć, co działo się w ostatnich dniach. Ocenę zdrowia dziecka i zalecenia pozostawiamy położnej lub lekarzowi.
Co chcemy ułatwić
Pomysł zaczął się od naszego problemu z pamiętaniem godzin i liczb. Nadal wracamy do tego przy projektowaniu aplikacji: czy da się łatwo zapisać zdarzenie, znaleźć je później i przekazać drugiej osobie?
Zobacz wszystkie funkcje Poli albo sprawdź dostępność aplikacji.